KONKURSY I OLIMPIADY

Studia podyplomowe

 
Hemarex
 
Super Mind

Ostatnio najpopularniejsze

 
Kategoria Organizacje pozarządowe

Podsumowanie tygodnia 29 lutego - 7 marca 2016  

Helsińska Fucdacja Praw Człowieka 
 
 

SN o wstrzymaniu warunkowego tymczasowego aresztowania

Sąd Najwyższy rozstrzygał zagadnienie prawne, czy możliwe jest wstrzymanie wykonania orzeczenia o tzw. warunkowym tymczasowym aresztowaniu po złożeniu poręczenia majątkowego. Sąd Najwyższy odmówił podjęcia uchwały stwierdzając, że w swoim wniosku Rzecznik Praw Obywatelskich nie przedstawił dostatecznych rozbieżności występujących w orzecznictwie.

W 2014 r. HFPC wystąpiła do RPO w związku ze sprawą pana R.Ś., wobec którego wydano postanowienie o warunkowym tymczasowym aresztowaniu. Pomimo tego, że rodzina R.Ś. wpłaciła ustanowione przez sąd poręczenie majątkowe, on sam nie został zwolniony z aresztu. „Wystąpiliśmy wówczas do RPO z prośbą o rozważenie, czy wstrzymanie wykonalności warunkowego tymczasowego aresztowania – o ile jest w ogóle możliwe – w istocie nie jest kolejnym przedłużeniem tego środka zapobiegawczego, na które powinno służyć zażalenie” – mówi Piotr Kubaszewski, prawnik HFPC. „Podobna sytuacja miała również miejsce w sprawie aresztu Marcina D. przed SR dla Krakowa-Śródmieścia” – dodaje Piotr Kubaszewski (więcej informacji dostępnych jest tutaj). W efekcie RPO dokonał analizy orzecznictwa sądowego w tym zakresie, a następnie wystąpił do SN z wnioskiem o wyjaśnienie pojawiających się rozbieżności.

Pomimo odmowy podjęcia uchwały, SN odniósł się do rozstrzyganego zagadnienia. Wskazał, że złożenie poręczenia majątkowego nie oznacza tego samego co wpłata sumy poręczenia. Zdaniem Sądu Najwyższego, chwilą złożenia poręczenia majątkowego jest moment złożenia protokołu przyjęcia poręczenia, ze wszystkimi elementami, które w tym protokole powinny być zawarte. „SN stwierdził zatem, że postanowienie o warunkowym tymczasowym aresztowaniu może być wstrzymane dopóki podejrzany/oskarżony nie dysponuje protokołem złożenia poręczenia. Sama wpłata sumy poręczenia nie ma zatem żadnego znaczenia” – tłumaczy Piotr Kubaszewski.

Jeżeli jednak sąd rozpoznający zażalenie na warunkowy areszt będzie chciał aresztować podejrzanego/oskarżonego już po przekształceniu się tymczasowego aresztowania w nieizolacyjny środek zapobiegawczy (a więc po protokolarnym złożeniu poręczenia), wówczas będzie musiał wydać postanowienie o zastosowaniu tymczasowego aresztowania, na które służyć będzie zażalenie. 

 

HFPC: dziennikarz nie może zwolnić się z obowiązku ochrony źródeł informacji

 

HFPC przedstawiła opinię przyjaciela sądu w sprawie naruszenia obowiązku ochrony tożsamości informatora przez dziennikarza. W opinii podkreślono, że tajemnica dziennikarska obejmująca ochronę źródeł informacji służy przede wszystkim bezpieczeństwu osób, które przekazują mediom informacje z zastrzeżeniem anonimowości i dziennikarze nie mogą się z niej samowolnie zwolnić.

W 2010 r. M. dostarczył dziennikarzowi materiały dotyczące nieprawidłowości, do jakich dochodzić miało w jego zakładzie pracy. Kontaktując się z redaktorem nie ujawnił żadnych swoich danych. Rozmówcy znany był jedynie jego numer telefonu. Dziennikarz postanowił skontaktować się z rzecznikiem prasowym spółki, w której M. był zatrudniony w celu weryfikacji przekazanych informacji. Dowiedziawszy się o tym, informator oświadczył, że wycofuje się ze współpracy i zaznaczył, że nie wyraża zgody na publikację wcześniej przekazanych materiałów. Niedługo potem dziennikarz odkrył, że do zarządu spółki wysłano list podpisany jego nazwiskiem, którego jednak nie był autorem. Sformułowano w nim pytania dotyczące nieprawidłowości, do których miało dochodzić w spółce. Dziennikarz poczuł się oszukany i postanowił ujawnić numer, z którego informator do niego dzwonił. Doprowadziło to do identyfikacji M. i w konsekwencji do rozwiązania z nim umowy o pracę.

„Aby prasa mogła w sposób właściwy wykonywać swoją funkcję publicznego kontrolera, informatorzy muszą mieć zapewnioną odpowiednią ochronę. W przeciwnym razie będą obawiać się przekazywania dziennikarzom poufnych informacji, których ujawnienie często służy interesowi publicznemu” – czytamy w opinii.

HFPC podkreśliła również, że tajemnica dziennikarska obejmuje wszelkie informacje, które nawet w sposób pośredni mogłyby przyczynić się do poznania tożsamości informatora. W opinii zaznaczono, że polskie przepisy przewidują tylko kilka sytuacji, w których dziennikarz zwolniony jest od zachowania tajemnicy: gdy zgodzi się na to informator oraz w sytuacji gdy informacja dotyczy szczególnie poważnego przestępstwa.

W opinii HFPC zauważa też, że „na gruncie prawa prasowego dziennikarz jest zobowiązany do zachowania tożsamości informatora w tajemnicy, gdy ten zastrzegł nieujawnianie swoich danych. Dziennikarz nie ma więc swobody decyzji co do ochrony źródła, a ochrona ta nie może zależeć od jego nastawienia do danej sprawy lub do samego informatora. Instytucja tajemnicy dziennikarskiej nie spełniałaby wówczas swojej gwarancyjnej roli, której podstawą jest to, że jej dysponentem nie jest dziennikarz, ale dziennikarski informator”.

Omówienie orzeczenia ETPC przygotowane przez adw. Marka Antoniego Nowickiego

Prezentujemy orzeczenie Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w sprawie Kalda przeciwko Estonii. Omówienie zostało przygotowane przez adw. Marka Antoniego Nowickiego, byłego sędziego w Europejskiej Komisji Praw Człowieka w Strasburgu.

Romeo Kalda odbywa karę dożywotniego więzienia. Zarzucił, że administracja więzienia odmówiła mu dostępu do oficjalnych stron internetowych instytucji krajowych i międzynarodowych zawierających informacje prawne. Sądy estońskie nie stwierdziły naruszenia prawa. W skardze do Trybunału Kalda zarzucił, że naruszono jego prawo do otrzymywania informacji umożliwiających przygotowanie się do wszczętych przez niego spraw sądowych (art. 10 EKPC). Wyrok zapadł 19 stycznia 2016 r.

 

 

 Sekretarz Generalny Rady Europy zakończył śledztwo w sprawie więzień CIA

 

 

Z informacji przekazanych Zgromadzeniu Parlamentarnemu Rady Europy przez Thorbjørna Jaglanda, Sekretarza Generalnego Rady Europy wynika, że podjął on decyzję o zakończeniu śledztwa w sprawie więzień CIA w Europie.

Śledztwo było prowadzone na podstawie art. 52 Europejskiej Konwencji Praw Człowieka. Zgodnie z tym przepisem na żądanie Sekretarza Generalnego Rady Europy każda strona Konwencji złoży wyjaśnienia w sprawie sposobu, w jaki jej prawo wewnętrzne zapewnia skuteczne stosowanie postanowień Konwencji.

Postępowanie w sprawie tajnych więzień CIA w Europie zostało zainicjowane w 2006 r. przez Terry Davisa, poprzedniego Sekretarza Generalnego Rady Europy, po pierwszych medialnych doniesieniach na temat istnienia w Europie sieci tajnych ośrodków amerykańskiego wywiadu, w których nielegalnie przetrzymywano osoby podejrzewane o terroryzm.

Z informacji przekazanych przez Polskę wynika, że po wyrokach ETPC w sprawie Al Nashiri i Abu Zubaydah rząd polski skierował do rządu USA noty dyplomatyczne dotyczące sprawy Al Nashiri o zagwarantowanie w USA rzetelnego postępowania oraz uzyskania gwarancji, że wobec oskarżonego nie zostanie orzeczona kara śmierci. Wskazano również, że pełnomocnicy skarżących otrzymali dostęp do części informacji niejawnych zawartych w materiałach zgromadzonych przez prokuraturę w Krakowie.

„Dla postronnego obserwatora decyzja Sekretarza Generalnego Rady Europy o zamknięciu śledztwa w sprawie tajnych więzień CIA może zaskakiwać” – mówi prof. Ireneusz C. Kamiński, ekspert prawny HFPC. „Przecież nadal nie znamy wielu elementów; brakuje danych o tajnych więzieniach na Litwie i w Rumunii, a postępowania prawne toczą się w kilku krajach, w tym w Polsce” – dodaje prof. Ireneusz C. Kamiński.

Zdaniem prof. Kamińskiego należy pamiętać, że śledztwo wszczynane przez Sekretarza Generalnego ma specyficzny charakter – zobowiązuje państwo lub państwa do przekazania pewnych informacji. Nie eliminuje to jednak innych procedur w ramach Rady Europy. Przed Europejskim Trybunałem Praw Człowieka nadal więc toczą się sprawy wniesione przez ofiary tajnych więzień; być może trafią tam też nowe skargi, jeśli uda się zdobyć wystarczające informacje i dowody.

Komentarze ekspertów HFPC w mediach

 

 

Prezentujemy komentarze ekspertów HFPC do najważniejszych wydarzeń ubiegłego tygodnia dotyczących wszystkich obszarów naszego zaangażowania: wolności mediów, dyskryminacji, monitorowania procesu legislacyjnego, problemów uchodźców i migrantów, działalności na rzecz praw człowieka w państwach byłego bloku wschodniego czy też spraw precedensowych.

Dr Piotr Kładoczny komentował zmiany, jakie zostały wprowadzone reformą prawa o prokuraturze, która ponownie łączy funkcję Ministra Sprawiedliwości i Prokuratora Generalnego. „Zamiast wprowadzać sensowne zmiany oraz wzmacniać samorządność i podmiotowość prokuratorów, my idziemy w przeciwnym kierunku. To na dłuższą metę nie będzie nam służyć” – mówił w „Poranku RDC” dr Piotr Kładoczny.

Dorota Pudzianowska wypowiadała się dla portalu TVN24.pl w związku z incydentem, do jakiego doszło w Poznaniu, gdy chuligani obrażali i atakowali słownie współpasażera tramwaju. „W Polsce mamy duży problem z homofobią, w szczególności z mową nienawiści na tym tle. Biorąc pod uwagę wszystkie kraje Unii Europejskiej, nasz jest w czołówce jeśli chodzi o przypadki dyskryminacji na tle seksualnym” – powiedziała dr Dorota Pudzianowska

Małgorzata Szuleka tłumaczyła w Radiu TOK FM, jakie wnioski zawarła Komisja Wenecka w projekcie opinii o zmianach w przepisach dotyczących Trybunału Konstytucyjnego: „Komisja Wenecka bardzo krytycznie odniosła się do nowelizacji. (…) Komisja dokonała bardzo prawniczej interpretacji ustawy odnosząc to do polskiego kontekstu i systemu prawa i do podobnych rozwiązań przyjętych w innych państwach członkowskich Rady Europy” – stwierdziła Małgorzata Szuleka.


informacja: Helsińska Fundacja Praw Człowieka

opracowanie: Iwona Pańko

08/03/2016
 
 
Copyright 2020 interwizja.edu.pl.
Copyright © Interwizja.edu.pl 2006 - 2016. Wszystkie prawa zastrzezone.